Trudności z określeniem pomysłu zawodowego na siebie cz. 4

Jedną z trudności w określeniu pomysłu zawodowego na siebie może być fakt, że nie masz odpowiednich kompetencji do wykonywania pracy/zawodu, czy działalności, do których masz pasje i widzisz możliwości zarabiania. Podam jako przykład moją klientkę, która podczas programu coachingowego doszła do tego, że po połączeniu jej zainteresowań, naturalnych talentów, predyspozycji i innych preferencji dotyczących pracy, mogłaby wykonywać zawód dekoratora wnętrz. Poczuła też intuicyjnie, że to jest praca dla niej. Brakowało jej jednak kompetencji w tym zakresie, czyli specjalistycznej wiedzy i praktyki, które w swoim czasie uzupełni na rocznym kursie dekoratorskim, a potem postara się o stanowisko asystenckie, aby przyuczyć się do nowego zawodu.

Często bywa tak, że nie realizujemy się w tym, co do tej pory robiłyśmy, z różnych względów, np. praca nie daje nam możliwości rozwoju, nie jest zgodna z naszymi wartościami, za mało w niej zarabiamy lub też jest tak, że nie wykorzystujemy w niej swoich talentów. Dobrze jest się sobie przyjrzeć i zobaczyć, w czym masz naturalne talenty i predyspozycje, bo to może być dla Ciebie wskazówką, jaki zawód będzie dla Ciebie właściwy. Jeśli kierujesz się swoimi talentami oraz intuicją (sercem), która nieustannie podpowiada Ci, że masz iść właśnie w tym kierunku zawodowym, nie ignoruj tego. Jeśli to wymaga od Ciebie uzupełnienia Twojej wiedzy, zrobienia rocznego kursu, zdobycia praktyki, zrób to.

I tu dochodzimy do kolejnej przeszkody, czyli przekonania pt. „Czy po rocznym kursie mogę już wykonywać nowy zawód? Przecież powinnam zrobić przynajmniej 3-letni licencjat, żeby wykonywać ten zawód”. Moim zdaniem jest to w większości przypadków nieprawda i wymówka, która wynika z naszego przekonania i niepewności. To jest normalne w tym punkcie, jednak nie pozwól, aby to Cię zblokowało przed dalszym działaniem. Czy wiesz, że statystycznie połowa osób po studiach w Polsce nie pracuje w swoim zawodzie? Jak te osoby zdobywają pracę i się uczą? Najczęściej bywa tak, że uczą się już pracując, zdobywają kompetencje wraz z doświadczeniem w pracy. Sporo osób, które spotykam, robi też wiele lat po studiach studia podyplomowe i kursy roczne, które przygotowują do innego zawodu. Jest tylko kilka zawodów w Polsce, które wymagają studiów magisterskich i/lub licencji, np. prawnik, lekarz, psycholog, tłumacz przysięgły, architekt i jeszcze kilka. Jest ich niewiele w porównaniu do tego, jakie mamy możliwości pracy. To, jaką wiedzę powinnaś posiąść, ostatecznie weryfikuje rynek. Dobrze jest mieć taką wiedzę i praktykę, aby móc, na początku, wystarczająco dobrze (co nie znaczy idealnie) wykonywać daną pracę. Czy kurs roczny np. dekoratora wnętrz wystarczy, aby nabyć odpowiednią wiedzę i zacząć pracę w nowym zawodzie? To jest kwestia indywidualna. Zależy od zawodu i od tego, ile już wiesz na dany temat i czy już praktykujesz i np. urządzasz wnętrza sobie i swoim znajomym. Jeśli robisz już coś, co Cię interesuje (praktykujesz w zaciszu domowym), to nabycie formalnej wiedzy będzie dla Ciebie przyjemnością i rok kursu może Ci w zupełności wystarczyć. Są też osoby, który same czują, że 2 letni kurs lub studia podyplomowe to jest minimum, którego potrzebują, aby zacząć praktykować w nowym zawodzie.

Trudności z określeniem pomysłu zawodowego na siebie cz. 3

Dzisiaj będzie o roli przekonań w wyborze pomysłu zawodowego na siebie. Dla mnie wybór kierunku zawodowego to nie tylko jego określenie na bazie naszego potencjału. To jest również podjęcie wewnętrznej decyzji, że to jest mój kierunek i będę w nim działać. Aby taką decyzję w sobie podjąć: 1. Trzeba być pewnym, że to jest TO. 2. Trzeba mieć nakreślony plan działania, jak tą zmianę przeprowadzić. 3. Trzeba być przekonanym do tego, że da się radę, to zrobić.

Przekonania mogą nam bardzo utrudnić wybór naszego kierunku zawodowego i to jest to, z czym bardzo często pracuję. Pokażę Ci dlaczego. Kasia (imię zmienione) ma pomysł na siebie, który sformułowałyśmy na bazie jej zainteresowań, mocnych stron, talentów, predyspozycji, możliwości zarabiania, wartości, stylu życia, jaki chce prowadzić oraz jej intuicji. Pomysł spełnia wszystkie te kryteria. Kasia chce pracować jako tłumacz przysięgły języka angielskiego. Angielski zna od podszewki, od dziecka. Musiałaby zrobić kurs i zdać egzamin na tłumacza, a potem zacząć praktykę jako tłumacz. To wymaga jej dodatkowej pracy: czasu i energii przez kolejny rok. Kasia obawia się wielu rzeczy, które mają swoje źródło w jej przekonaniach o sobie, takich jak: „Nie dam rady, nie jestem wystarczająco dobra, aby zdać ten trudny egzamin”, „Jest tyle tłumaczy przysięgłych na rynku, kto mnie zatrudni?”, „Czy będę wystarczająco dobra jako tłumacz? Muszę być w tym idealna, a nie jestem”. Te przekonania skutecznie blokują Kasię przed podjęciem wewnętrznej decyzji, że idzie w tym kierunku, bo brak jej wiary w powodzenie zmiany. Jeśli masz podobnie jak Kasia, polecam Ci zrobić stop-klatkę i przepracować wszystkie ograniczające Cię przekonania, a także popracować nad poczuciem swojej wartości. To są dwa duże tematy, o których będę pisać w kolejnych postach lub przygotuję wideo na ten temat.

PRAKTYKA

Znajdź dla siebie 30 min i odpowiedz pisemnie na pytanie:

Co mnie do tej pory powstrzymywało przed pójściem w nowym kierunku zawodowym?

Wypisz tutaj, co myślisz i co czujesz, kiedy masz zacząć robić to, do czego doszłaś, że będzie najlepsze zawodowo dla Ciebie. Pisz bez przerwy przez 15 min. Niczego nie poprawiaj, nie zastanawiaj się zbyt długo. Po prostu odpowiedz na pytanie, tylko zamiast w myślach, to na piśmie.

Przeczytaj to, co napisałaś i sformułuj główne myśli/przekonania i emocje, które mogą blokować Cię przed zmianą.
Zamień przekonanie, które Cię ogranicza, na takie, które Cię wspiera, np.:

„Nie dam rady, nie jestem wystarczająco dobra.” na „Dam radę, jestem zaradna i potrafię to zrobić.”.

Twoim zadaniem jest obserwować, kiedy ograniczające przekonanie pojawia się w Twojej głowie, w różnych sytuacjach w pracy i w domu. Staraj się koncentrować na tym, co myślisz. Kiedy przekonanie się pojawia i je zaobserwujesz, zastąp je pozytywnym przekonaniem w swoich myślach. To jest Twoje zadanie codzienne. Pamiętaj, że nie od razu będzie Ci się udawać ta sztuka, ale nie zniechęcaj się tym. Zmiana nawyków zajmuje czas, według ostatnich badań jest to średnio 66 dni. Jeśli jednak bardzo chcesz i będziesz pracować, to dasz radę.

Trudności z określeniem pomysłu zawodowego na siebie cz. 1

Spotykam się m.in. z kobietami, które są wypalone swoją pracą i chcą ją zmienić, ale nie wiedzą, co mają dalej robić, czego szukać, nie mają konkretnego pomysłu zawodowego na siebie. Przychodzą na moje warsztaty i coaching i po jakimś czasie/wykonanej pracy/rozmowie, okazuje się, że te pomysły są. Pomysły na kierunek zawodowy są bardziej lub mniej uświadomione. Czasem wystarczy wyciągnąć je na światło dzienne. Przyznać się do nich, powiedzieć je na głos. Najczęstsze trudności z określeniem pomysłu zawodowego na siebie to:

1. Brak zainteresowań/pasji

Z mojego punktu widzenia, ważne jest, aby w pracy robić to, co się lubi, to, co nas interesuje. To nie musi być od razu wielką pasją, ale może być. Jeśli robimy tylko to, co musimy i praca nie sprawia nam satysfakcji, wtedy szybko się wypalamy.

Często kobiety myślą, że nie mają jakichś szczególnych zainteresowań czy pasji, które mogłyby wykorzystać w pracy czy przekuć na zawód dla siebie. Najczęściej okazuje się, że to nieprawda. Większość ma tematy poza pracą, które je interesują, o których czytają, oglądają, mają hobby. Warto też poszukać, co lubisz/lubiłaś robić w swojej obecnej pracy lub w poprzednich. Może to być np. praca z ludźmi, organizacja spotkań, praca w Excelu, tworzenie grafik, część, w której nie siedzisz przed komputerem, tylko spotykasz się i rozmawiasz ze współpracownikami, papierologia i porządkowanie, liczenie, zarządzanie, koordynowanie projektów itp. Ważne, abyś uświadomiła sobie, co lubisz, co cię kręci, co robisz z przyjemnością, radością i naturalnie.

2. Brak znajomości swoich mocnych stron (predyspozycji, umiejętności, talentów)

Zazwyczaj dzieje się tak, że jeśli coś lubimy robić i przychodzi nam to naturalnie, to oznacza to, że mamy w tym kierunku predyspozycje i talenty, często też umiejętności. Ważne, abyś znalazła w sobie to, w czym masz predyspozycje i abyś nazwała, co już potrafisz i w czym czujesz się mocna. Bywa też tak, że dotychczasowa praca wymusza na nas nauczenie się pewnych rzeczy, wyrobienie umiejętności w tym, czego nie lubimy. Np. potrafisz zrobić świetną tabelę w Excelu i raport lub prezentacje w Power Poincie, ale nie przepadasz za tym, to nie jest coś, co cię kręci. Potrafisz to, bo się tego wyuczyłaś. Pytanie, czy robisz w swojej pracy więcej rzeczy, które potrafisz, ale nie lubisz (są dla Ciebie nudne, rutynowe itp.), czy więcej takich, gdzie odnajdujesz satysfakcję?

3. Nie wiem, co chcę robić w życiu. Wiem, czego nie chcę.

Doświadczenie zmiany stanowisk, pracy, firm, jest istotne w procesie poznawanie siebie i nauki. Im więcej różnych rzeczy posmakujemy, tym łatwiej jest nam określić, czego nie chcemy albo czego chcemy więcej. Jednak spotykam się z tym, że kobiety (mężczyźni również) nie zadają sobie pytania, czego chcą, częściej wiedzą, czego już nie chcą. Kiedy zmieniasz pracę z jednej pracy w korporacji na drugą, po to, aby było lepiej. Jednak okazuje się, że jest tak samo albo gorzej. Wtedy czujesz się zagubiona, bo nie wiesz, co zrobić, aby było lepiej. To jest jeden z etapów poszukiwań pomysłu zawodowego na siebie i jest to naturalne. Ten stan zagubienia bierze się najczęściej z faktu, że być może zbyt mało czasu poświęciłaś na zadanie sobie i odpowiedzenie na pytania: Co ja chcę robić zawodowo? W czym będę się spełniać, a nie tylko zarabiać pieniądze? To pytanie oznacza, że weszłaś w etap poszukiwania pomysłu zawodowego na siebie, swojego kierunku opartego na Twoim potencjale.

PRAKTYKA

Daj sobie 30 min czasu. Zastanów się i przemyśl wszystko, o czym piszę w tekście powyżej. Możesz też o tym porozmawiać z zaufaną osobą. Zachęcam Cię, abyś napisała swoje wnioski pod tym postem.

Trudności z określeniem pomysłu zawodowego na siebie cz. 2

Dzisiaj będzie o trudnościach w kontekście Zasady Jeża, o której pisałam już w innym poście. Dla przypomnienia – właściwy pomysł zawodowy na Ciebie powinien zawierać w sobie 3 elementy: Twoje zainteresowania/pasje + Twoje kompetencje (mocne strony, umiejętności, talenty, predyspozycje) + możliwość zarabiania pieniędzy.

Czasem jednak bywa tak, że masz pomysł, który nie spełnia jednego z tych warunków. Przykładowo – masz pasje, talent i umiejętności w robótkach ręcznych; szyjesz, dziergasz, tworzysz piękne rzeczy. Otwierasz sklep internetowy i zaczynasz sprzedawać swoje dzieła sztuki. Sprzedajesz też wśród znajomych. Po 1,5 roku okazuje się, że nie jesteś w stanie zapłacić swoich rachunków, prowadząc taki biznes. To jest przykład z życia mojej znajomej. To, czego ona nie zrobiła, to nie sprawdziła swojego pomysłu na biznes pod kątem zapotrzebowania na rynku na produkty, które ona tworzy. Nie zweryfikowała również swojego wyobrażenia o prowadzeniu takiego biznesu z rzeczywistością.

W przypadku pracy etatowej, może się okazać, że mamy do czegoś pasje i jesteśmy w tym dobre, ale na lokalnym rynku nie ma ofert pracy, które by odpowiadały temu, co robimy. Przykład kobiety, która zadzwoniła do mnie z małej miejscowości spod Rzeszowa. Od kilku lat wykonywała zawód, w którym się spełniała, była rejestratorką medyczną w prywatnej placówce. Nastąpiła redukcja etatów i straciła pracę. Przez 6 miesięcy nie mogła znaleźć nowej pracy w tym zawodzie w miejscowości, w której mieszkała. Powód: nie było zapotrzebowania na ten zawód na lokalnym rynku. W tym wypadku jest kilka możliwości – albo szukasz tej właśnie pracy w innym mieście, albo szukasz pomysłu na inne zajęcie, które wykorzystywałoby inne Twoje zainteresowania/pasje, do których masz predyspozycje i na które jest zapotrzebowanie na rynku.

Kolejna trudność, którą chciałabym omówić w tej części artykułu, to weryfikacja Twojego wyobrażenia o danym zawodzie/pracy/biznesie z rzeczywistością. Przykład mojej klientki, która jakiś czas temu, samodzielnie poszukując pomysłu zawodowego na siebie, zrobiła kurs masażu. Wtedy bardzo jej się podobał pomysł, aby zostać zawodową masażystką. Po kursie, kiedy zaczęła praktykę, okazało się, że jest to dla niej zbyt intymny kontakt z drugim człowiekiem i źle się z tym czuła. Nie potrafiła się z tym oswoić i porzuciła ten pomysł. Nauczyła się czegoś o sobie i to doświadczenie było ważne, ale z drugiej strony miała poczucie zmarnowanego czasu. To jest metoda poszukiwania swojego pomysłu zawodowego na siebie na zasadzie prób i błędów. Można jednak sprawdzić dany pomysł na siebie lepiej, zanim się w niego zaangażujesz na 100%, zanim zrobisz kursy, szkoły, zainwestujesz swój czas, energie i pieniądze w naukę nowego zawodu. Jeśli masz już pomysł na siebie, to możesz go zweryfikować na kilka sposobów. Po pierwsze poprzez rozmowy z osobami, które dany zawód już wykonują. Znajdujesz takie osoby w swoim otoczeniu, szukasz ich przez swoich znajomych. Twoim zadaniem jest dowiedzieć się wszystkiego o pracy w tym zawodzie. Jak wygląda dzień pracy, jakie są wyzwania w danej pracy, jakie zalety. Dowiadujesz się też jakie są zarobki. Inna metodą jest praktyka w nowym zawodzie poprzez staż albo wolontariat. Chociażby na 4 h w tygodniu. Najlepiej, gdybyś miała możliwość obserwowania lub asystowania osobie, która robi to, czym Ty chciałabyś się zająć. To jest to, co ja zrobiłam, kiedy zmieniałam swój zawód na coacha. Oprócz wykonywania swojej pracy, byłam nieformalną asystentką menadżerki ds. szkoleń i uczyłam się od niej, jak prowadzić szkolenia i warsztaty. Przekonałam się też wtedy o słuszności wyboru mojej nowej ścieżki zawodowej

PRAKTYKA

Pamiętaj, aby wybierając pomysł na biznes, jeszcze zanim zaczniesz go wdrażać, sprawdzić zapotrzebowanie na rynku na produkt lub usługę, którą chcesz stworzyć.

Pod kątem pracy na etacie, sprawdź, czy na zawód, który rozważasz są perspektywy pracy i sprawdź, jak kształtują się tam zarobki. Czy są adekwatne do tego, czego Ty potrzebujesz?

Dodatkowo sprawdź, czy Twoje wyobrażenie o danej profesji/biznesie pokrywa się z realiami tej pracy, poprzez rozmowę z osobami, które ten zawód/biznes już wykonują.

Jak odpowiedzieć sobie na pytanie: co chcę w życiu robić zawodowo?

Jedno z najtrudniejszych pytań, które sobie zadałam brzmi: Co chcę robić w życiu? Czego tak naprawdę chcę dla siebie zawodowo? Zadawałam je sobie w kółko przez okres roku, dopóki nie znalazłam odpowiedzi. Na to pytanie każdy musi poszukać odpowiedzi w swoim wnętrzu. Ona tam jest, tylko trzeba do niej dotrzeć.

Aby Ci to ułatwić, chciałabym się z Tobą podzielić tym, co mi pomogło odpowiedzieć sobie na to pytanie i co Tobie może pomóc.

1. Chwile ciszy i spokoju tylko dla siebie

Żyjemy w pędzie, otoczeni innymi ludźmi, w pracy, w domu, gdziekolwiek pójdziemy. Inne osoby mogą być dla nas inspirujące i pomocne. Jednak żeby znaleźć w sobie jakąkolwiek odpowiedź, musisz dać sobie w ciągu dnia chwilę spokoju i samotności, w której będziesz mogła poukładać swoje myśli, emocje, w której odnajdziesz siebie. Jedna chwila, chociażby 15 min dziennie, tylko dla Ciebie, bez nikogo, bez telewizji, ani radia czy gazety, nie wspominając o Internecie. Zadaj sobie to pytanie i…

2. Zacznij pisać to, co przychodzi Ci do głowy.

Weź kartę i długopis i zapisuj myśli, które Ci przychodzą. Jeśli nie lubisz pisać, to weź dyktafon/komórkę i nagraj swoją odpowiedź na to pytanie. Rób to codziennie przez 15 min, daj sobie dwa tygodnie czasu. Po tym czasie, możesz dojść do wniosków, z których nie zdawałaś sobie wcześniej sprawy. Nie oceniaj tego, co piszesz lub mówisz. Po tygodniu sprawdź co napisałaś albo odsłuchaj to, co powiedziałaś.

3. Wyciągnij wnioski

Po dwóch tygodniach, albo dłuższej pracy, zrób podsumowanie tego, do czego doszłaś.

Omów swoje wnioski z zaufaną osobą, z przyjaciółką/przyjacielem, która Cię wysłucha i wesprze, ale nie osądzi. Tu nie chodzi o czyjąś zgodę na to, do czego doszłaś. Twoja opinia i to, co czujesz, są najważniejsze. Nikt inny nie musi się z Tobą zgadzać, ani udzielać Ci aprobaty. Dzieląc się Twoimi przemyśleniami z drugą osobą, mówisz na głos to, co dla Ciebie ważne. Wtedy umacniasz to, do czego doszłaś.

Cel i pragnienie

„Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.” Napoleon Hill

Moje doświadczenie zmiany zawodu i dodatkowo zmiany formy pracy z etatu/korporacji na pracę na własny rachunek, pokazuje, że jak nie masz jasno określonego celu, to nie masz motywacji do działania, bo też nie wiesz, w jakim kierunku masz działać. Moim pierwszym celem zawodowym było: określenie pomysłu zawodowego na siebie i tego, co ja chcę konkretnie robić zawodowo, co by było zgodne ze mną. To zajęło mi około roku. Potem były kolejne cele typu: uzupełnienie kompetencji do nowego zawodu, następnie zdobycie praktyki w nowym zawodzie, określenie pomysłu na biznes i otworzenie działalności.

Ponadto samo chcenie nie wystarczy. Musisz mieć takie Pragnienie, które zaraz się nie ulotni, tylko będzie do Ciebie wracać i pół żartem, pół serio, nękać Cię po nocach, jeśli go nie zrealizujesz. Pokaże Ci, o co chodzi na moim przykładzie.

Miałam wiele pomysłów na zawody i biznesy, które mogłabym wykonywać. Chciałam być lektorem języka angielskiego, tłumaczem przysięgłym, rekruterką (ten pomysł akurat sprawdziłam w działaniu), chciałam otworzyć przedszkole, szkołę językową, solarium, ośrodek rozwoju osobistego i duchowego itp. W każdym z tych pomysłów miałam zainteresowanie, jakieś kompetencje i nawet chciałam je zrealizować. Jednak wszystkie te pomysły po kolei wyrzuciłam do śmietnika. Z jakiegoś powodu okazywało się, że kiedy zaczynałam orientować się wybranym pomyśle i układać jakiś wstępny plan działania, to mój zapał ulatniał się, w ciągu zaledwie kilku miesięcy. To było bardzo frustrujące, czułam się zagubiona. Tak było do momentu, aż nie zaczęłam zadawać sobie fundamentalnych pytań: Czego ja chcę od życia i mojej pracy? Co dla mnie oznacza praca z sensem? Jakie mam wartości i czy pracuję w zgodzie z nimi? Dopiero wtedy, kiedy odkryłam swoje talenty, w czym jestem dobra oraz moje zainteresowania i pasje, pojawił się pomysł na właściwy dla mnie kierunek zawodowy. Wtedy pojawiło się też Pragnienie.

Kiedy dotarło do mnie, co mam robić zawodowo, pojawiły się lęki i wątpliwości, a przede mną była długa droga zmiany zawodowej. Jednak pojawiło się również palące Pragnienie zmiany. Wiedziałam, że nie będzie lekko, ale pragnienie nie dawało mi spać, dopóki nie podjęłam działań w kierunku zmiany. Podczas mojej zmiany zawodowej Cel i Pragnienie dawały mi energie do działania, również w tych trudnych momentach, kiedy myślałam, że nie dam rady, że się poddam.

Jaki jest Twój cel i Twoje pragnienie?

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.